Game Awards 2015

Game Awards 2015

Podczas tegorocznych targów E3 starałem się trzymać rękę na pulsie i relacjonować poszczególne konferencje. Później z Gamescomem się nie udało, bo byłem na wypoczynie, ale jako że dziś siedziałem w nocy nagrywając 40, jubileuszowy odcinek Grysława, to pomyślałem, że przy okazji szybko opiszę co się działo podczas gali Game Awards.

Przede wszystkim wielki sukces CD Projektu Red oraz Wiedźmina, którzy zgarnęli w sumie aż trzy statuetki i to niezwykle prestiżowe – dla najlepszego studia, najlepszej gry RPG oraz najlepszej gry w ogóle! Ogromne gratulacje i cieszę się bardzo!

Z ciekawostek – nagrodę za najlepszą grę przygodową akcji dla Metal Gear Solid V odebrał odtwórca roli Snake’a, czyli Kiefer Sutherland, ponieważ firma Konami ZABRONIŁA wziąć udział w tym wydarzeniu autorowi gry, Hideo Kojimie. Od dawna mówiłem, że źle się dzieje w państwie konamskim, ale to co wyprawia się teraz przechodzi wszelkie pojęcie. Słów brak.

Z innych ciekawostek – na scenie pojawił się także Luke Skywalker vel Joker vel niejaki Mark Hamill, który wręczał nagrody, ale i sam był nominowany za rolę Jokera w Batmanie. Niestety nie wygrał, choć nagroda trafiła w bardzo ładne ręce Vivy Seifert – aktorki z gry Her Story, który to tytuł zdobył także trofeum dla najlepszej gry niezależnej. Viva pani Viva! ;)

Tradycyjnie na Game Awards zaprezentowano też kilka nowych zwiastunów do gier i ujawniono parę całkowicie premierowych tytułów. Poniżej znajdziecie większość z nich.

BATMAN od Telltale

Wygląda na to, że w przyszłym roku czeka nas kolejna epizodyczna przygoda, tym razem z Batmanem w roli głównej. Czyli ożywiony komiks. Mam tylko nadzieję, że Telltale zatrudniło paru progamistów i za opracowanie techniczne ich gier nie są już odpowiedzialni pan Józek i pan Heniek z monopolowego naprzeciwko.

 

Uncharted 4

Kolejny rewelacyjnie wyglądający zwiastun gry zapowiadającej się na absolutny przebój przyszłego roku. Nie wiem, jak Wy, ale ja mam wrażenie, że z każdym kolejnym filmikiem Nathan Drake coraz bardziej upodabnia się do aktora Nathana Fillona. Może coś jest na rzeczy. Zresztą sami zerknijcie.

 

Far Cry Primal

Muszę przyznać, że czekałem na ten zwiastun, z nadzieją, że dowiem się czegoś więcej o grze, ale nadal nie wiadomo zbyt wiele, oprócz tego, że będziemy mogli panować nad umysłami zwierząt i nimi sterować. Ale jak fabuła? Co z misjami? Co z rozwojem postaci? Co mamy robić te 10 000 w przeszłości? Nadal nie wiadomo. Ale wiadomo, że grafika będzie ładna. Co widać na filmiku dość dobrze. A premiera już w pod koniec lutego.

 

Quantum Break

Z każdym kolejnym zwiastunem mój entuzjazm nieco gaśnie. Boję się, że znów mimo szumnych zapowiedzi dostaniem jedynie przyzwoitą strzelaninę. Gra wygląda co prawda bardzo ładnie (choć do Uncharted 4 chyba startu nie ma) i raczej ją kupię 5 kwietnia, czyli w dzień premiery, ale z drugiej strony wolę się zbytnio nie napalać i liczę po prostu na miłe rozczarowanie.

 

Psychonauts 2

A to zwiastun, na widok którego zakrzyknąłem głośno z radości, podskoczyłem na fotelu, wstałem, odtańczyłem dziki taniec tryumfu i z błyskiem w oczach zacząłem bić się po klacie niczym Tarzan. Psychonauci to jedna z moich ukochanych gier wszech czasów, ale nie wierzyłem już w nadejście kontynuacji. A jednak! Wielkie szczęście wprowadziłeś w domu mojem, moje drogie Sajkonauts, tym pojawieniem się swojem!

Fundusze na grę znów będą zbierane społecznościowo i NA BANK się dorzucę. Zapożycze się, a dorzucę!

 

Rockband VR

W Grysławie mówiłem trochę o grach muzycznych, a tu nagle ni z gruchy ni z pietruchy, jak Filip z konopii wyskakuje Rockband w rzeczywistości wirtualnej na Oculusa. Szczerze powiedziawszy wolałbym jakiegoś RPGa albo przygodówkę, a grę na instrumencie wolę już żywym. Z całej zapowiedzi najciekawsze jednak było to, że Oculus trafi do sprzedaży na początku roku. Pozytywnie. Nie mogę się doczekać. Choć Rockbanda pewnie sobie odpuszczę.

 

Lego Marvel Avengers

I kolejna gra klockowa, kontynuacja Lego Marvel. Co tu dużo pisać – wygląda jak wszystkie inne gry z serii i zapewne będzie równie miodna. Mam jednak jeszcze do skończenia Hobbita, Batmana 3 i Lego Adventures, więc Marvela sobie odpuszczę. Na razie.

 

Shadow Complex Remastered

Oryginalny Shadow Complex to była bardzo fajna gra w stylu metroidvanii, autorstwa firmy Chair (to ci od Ifinity Blade na iOS), która wyszła jedynie na Xboxa 360, a teraz, po kilku latach pojawi się także na PC oraz Xbox One. I dobrze, bo to była naprawdę porządna pozycja. Choć wolałbym część drugą.

 

Shaq-Fu

A teraz małe kuriozum – kontynuacja przedziwnej bijatki z Shaquillem O’Nealem w roli głównej, która wyszła 20 lat temu na konsole MegaDrive, SNES i Gameboy, a także na Amigę. Gra była średnia, delikatnie rzecz ujmując, ale widocznie zdobyła sobie grono wyznawców wystarczające, by wskrzesić ją po dwóch dekadach. Zobaczymy, co z tego wyjdzie – zwiastun jest niewiele mówiący.

No i to by było na tyle. Pod względem nowości trochę się zawiodłem. Pojawiły się jeszcze króciutkie zwiastuny Rocket League na Xboxa One, nowego The Walking Dead, a także alfy Star Citizen, które znajdziecie poniżej. Za 2 dni mamy jeszcze imprezę Playstation Experience i może tam pojawi się trochę więcej ciekawych pozycji. Ja tymczasem się odmeldowuję, zaś Was zachęcam do słuchania Grysławów i oglądania ADG, bo niedługo nowy odcinek! :)

Rocket League Xbox One

The Walking Dead: Michonne

Star Citizen Alpha